W dzisiejszych czasach co raz bardziej popularne stają się sex randki, które są tematem tabu na wielu językach. Dochodzi tym samym do ścięć pomiędzy tzw. "za" i "przeciw", przeróżne warstwy społeczne prześcigają się w swych tezach i uwarunkowaniach wobec tematów związanych z sex-em. Jedni uważają, że jest to wybór dobry dla osób samotnych, nie szukających pań do stałego związku i oczywiście odwrotnie (czyli stare jak świat skakanie z kwiatka na kwiatek pod nową nazwą). Kiedyś ludzie robili tak samo tylko inaczej się nazywało. Nikt nie narzeka np. na lata 70 i 80 wtedy kiedy subkultura hipisowska była bardzo popularna a przecież sposób bycia prawdziwych hipisów nie był tak do końca higieniczny i ludzie wymieniali się chorobami ze sobą nawzajem. A w dzisiejszych czasach jeden przypadek może przeprowadzić burzę medialną. Z drugiej strony wiadome jest, że uprawianie seksu chodząc na imprezy bez zapezpieczenia może skończyć się tym samym. Dlatego trzymajmy się na baczności, bo przecież tylko my płacimy za swoje błędy.